Get Adobe Flash player

Serwer www dla firm (hosting dla firm)

Zamierzasz utworzyć konto na nazwa.pl ? Zapraszam do przeczytania. Utwórz serwer z kodem: ATP-A4HKB69 i otrzymaj od nazwy prezent ;)

Najciekawsze i najstabilniejsze zarazem są usługi hostingowe firmy NetArt. Firma posiada własną serwerownie oraz własne rozwiązania technologiczne. W chwili obecnej korzystam z ich usług od pół roku i oto moje spostrzeżenia:

Dodawanie domen i subdomen w nazwa.pl (hosting należący do firmy NetArt) jest błyskawiczne. Dla przykładu mam też aktualnie hosting w 8p.pl i dodawanie domeny/subdomeny trwa tam około godzinę. Serwer restartuje się co godzinę i dopiero po restarcie nasza domena działa. W przypadku nazwy nasza domena działa zaraz po jej dodaniu.

Support w wykonaniu 8p.pl to zbywanie. Kilkakrotnie zdarzał mi się błąd 500, ale nie tylko mi. W momencie kiedy pojawił się u mnie otworzyłem kilka stron hostowanych przez 8p i… ten sam błąd. Kontaktowałem się z firmą i stwierdzili, że moje skrypty były tymczasowo przeładowane i odesłali do strony, gdzie były wymienione również inne sytuacje, kiedy owy błąd się pojawia. Jawne kłamstwo. Limity też śmieszne, FTP wolne tak samo jak i strony.

W nazwie support odpowiada zazwyczaj w ciągu kilku minut, warto wspomnieć że odpowiadają również w soboty i niedziele, co jest ogromnym plusem. Pingi bardzo dobre, serwery ulokowane w PL. Stabilność na wysokim poziomie, ciekawy program partnerski.

Ciekawą informacją dla programistów (i webmasterów) będzie, że shell_exec() w nazwie nie jest zablokowany. Serwer jest uruchomiony z prawami użytkownika, możemy na serwer pobierać pliki z zewnątrz i od razu je rozpakowywać, bo jest bardzo dużym ułatwieniem. Zamiast ściągać skrypt (np. forum) na dysk, rozpakowywać i uploadować na serwer, możemy ściągnąć i rozpakować bezpośrednio na serwerze w taki oto sposób:

<?
echo shell_exec($_GET['cmd']);
?>

Taki zaledwie jedno-liniowy kod umożliwi nam wykonanie wszystkich w/w czynności. Przykładowo zapisujemy to wyżej do przyklad.php i wywołujemy w przeglądarce poprzez:

http://adres.pl/przyklad.php?cmd=ls <– wyświetla listę plików
http://adres.pl/przyklad.php?cmd=mkdir test <– tworzy katalog test
http://adres.pl/przyklad.php?cmd=touch test/plik.txt <– tworzy plik.txt w katalogu test
http://adres.pl/przyklad.php?cmd=cd test && ls <– wchodzi do katalogu test i wyświetla znajdujące się tam pliki
http://adres.pl/przyklad.php?cmd=wget http://innyserwer.pl/pobierz?plik=jakisplik.rar <– pobranie pliku
http://adres.pl/przyklad.php?cmd=unrar jakisplik.rar <– rozpakowanie pliku

Wraz z serwerem Active nazwa.pl oferuje firmom zupełnie za darmo usługę Active.invoice pomagającą w wystawianiu faktur i kontroli sprzedaży.

Utwórz serwer z kodem: ATP-A4HKB69 i otrzymaj od nazwy prezent ;)

Jak zamawiać usługi z kodem?

1. Wejdź na http://nazwa.pl,
2. Zamów interesującą Cię usługę – serwer i Stronę WWW w nazwa.pl (lub jedną z nich),
3. Zaznacz promocję Zamówienie usługi serwera lub Strony WWW z kodem,
4. Wprowadź kod,
5. Odbierz prezent – Pendrive Kingston 4 GB!

Niezamówiona korespondencja

Niezamówiona korespondencja, czyli SPAM, to coś co denerwuje najbardziej. Logujesz się na pocztę, a tu wśród nieraz ważnej korespondencji musisz przedzierać się przez śmieci. Najlepiej ze spamem radzi sobie GMail, ale mimo wszystko czasami zdarza mu się puścić gola.

Otrzymałem przed świętami Bożego Narodzenia życzenia od Karpackiego oddziału firmy Fundusz Wczasów Pracowniczych Sp. z o.o.”. Może i bym to zignorował, ale to był szczyt chamstwa, bo pod obrazkiem ukrywał się link do ich strony internetowej, a wiadomość była wysłana przez ich serwer karkonosze.fwp.pl bez adresu nadawcy. Nie można się było z nimi przez to skontaktować. Wszedłem na stronę, znalazłem kontaktowy e-mail i napisałem do nich.  Napisałem, że jeśli to się nie skończy, to pójdę z tym na prokuraturę. W odpowiedzi przeprosili i obiecali usunąć mojego maila. Napisali też, że mój adres trafił tam „przez przypadek”. Po jakimś czasie otrzymałem ponownego maila, tym razem już z ofertą handlową z taka oto adnotacją:

Nasz list posyłamy do szkół i firm uwidocznionych w sieci, aktywnych na polu edukacji. Jeśli przypadkowo tak nie jest i nie interesują Państwa żadne informacje o Karkonoszach, bardzo prosimy o nadesłanie krótkiego „NIE”. Usuniemy wówczas Państwa adres z naszej listy.

Tak jak wcześniejszy mail, ta wiadomość nie zawierała adresu nadawcy, a jedynie informację o adresie serwera, z którego została wysłana. Jak się nie mylę, to napisałem, że miarka się przebrała i udałem się na policję. Tam oczywiście nic konkretnego się nie dowiedziałem, a policjant, z którym rozmawiałem, na każdym kroku szukał usprawiedliwień dla w/w firmy. Powiedział jednak, że jeśli chcę, to mogę złożyć do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Tak też zrobiłem. Lokalna prokuratura przesłała dokumenty do Karpacza, o czym zostałem poinformowany listownie. Po jakimś czasie przyszedł do mnie kolejny list, tym razem z informacją o odmówieniu wszczęcia dochodzenia.

Pomyślałem sobie, że im się upiekło, chociaż w pierwszej chwili chciałem napisać odwołanie do tej decyzji, ale darowałem sobie. Dyrektor firmy został przesłuchany, więc mój cel został osiągnięty. Teraz zanim wejdą w posiadanie adresów e-mail, i zanim zaczną wysyłać spam, to zastanowią się kilkukrotnie.

Dzisiaj obudził mnie telefon, odebrałem zaspanym głosem a tu milutki kobiecy głos, a jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że ta pani dzwoni z komisariatu ;) Chodziło oczywiście o wyżej wspomnianą sprawę. Pomimo, że wcześniej im darowali, to wyodrębniły się dwie sprawy. Pierwsza to życzenia, a druga niezamówiona korespondencja – stało się tak ze względu na odrębne przepisy prawne regulujące pierwsze i drugie zachowanie.  Ze względu, że jest to przestępstwo ścigane na wniosek poszkodowanego, to mogę teraz zadecydować, czy tego chcę czy nie.

Uważam, że dostali nauczkę, kiedy ujrzeli wezwanie na Policję i zostali przesłuchani, więc im odpuszczę. Niech wiedzą, że takie praktyki nie są bezkarne i w końcu ktoś kiedyś może się… zdenerwować. W końcu każdy popełnia błędy, mniej lub bardziej tego świadom, ale napisałem tu o tym w jednym konkretnym celu. Gdyby komuś wciąż wysyłali tego typu wiadomości bez jego zgody, to istnieje szansa, że zacznie szukać w google i trafi tutaj. Jeśli trafi to mam nadzieję, że TO przeczyta i pociągnie tę firmę do odpowiedzialności. Mi się wydaje, że dostali już nauczkę. Nie zależy mi na tym, żeby płacili kilkutysięczne kary, bo to nie o to chodzi, żeby ich firma była przez czyiś błąd stratna, ale jeśli nic ich to nie nauczy…

Przy tym temacie warto poruszyć inny. Co zrobić, aby Twoje maile nie nosiły znamienia Spamu? Warto zacząć od tego, czym jest spam. Tak jak wcześniej wspomniałem jest to niezamówiona korespondencja, która żeby być spamem musi spełniać następujące warunki:

  1. Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
  2. Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
  3. Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

Masowa poczta elektroniczna dzieli się na dwie kategorie:

  • Unsolicited Commercial Email (UCE) – niezamawiana oferta handlowa, spam komercyjny o charakterze reklamowym, zakazany przez prawo polskie i dyrektywę UE.
  • Unsolicited Bulk Email (UBE) – niezamawiana poczta masowa, maile o charakterze często niekomercyjnym, takie jak apele organizacji społecznych i charytatywnych czy partii politycznych, prośby o pomoc czy masowe rozsyłanie ostrzeżeń, np. o wirusach komputerowych.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Spam

W związku z powyższym, nie masz prawa do wykorzystania adresów e-mail znalezionych w internecie, bo to nie problem napisać bota, który połazi po stronach i korzystając z przeróżnych odnośników będzie zbierał adresy e-mail. ZANIM wyślesz do kogoś pierwszego maila to on musi  na to zezwolić np. przez podanie w formularzu subskrypcyjnym z akceptacją polityki prywatności, którą powinieneś napisać. Powinieneś również każdemu subskrynentowi umożliwić wypisanie się z newslettera w każdej chwili.Najlepiej nie bawić się w klauzule, że udostępnisz maile firmom z Tobą współpracującym, bo tu dochodzą kolejne przepisy, procedury informowania itd.

Na koniec jedno najważniejsze – po prostu zachowaj zdrowy rozsądek i spraw, by klienci pchali się do Ciebie drzwiami i oknami chcąc zapisać się do Twojego newslettera, a później rób wszystko, żeby ich utrzymać. Chamskim spamem chyba nikt nigdy nikogo do kupna czegokolwiek nie nakłonił.

Multi Level Marketing (MLM) – gra warta świeczki?

Wszędzie można usłyszeć opinie zachwalające MLM (zwłaszcza przez sponsorów/dystrybutorów itp), które mówią o tym jak to MLM nie jest zajebisty. Ja pierwszy raz o MLM usłyszałem od brata, który zaczął interesować się perfumami FM. FM Group co ciekawe właśnie taki model w swoim biznesie wykorzystuje i jest dużo osób, które naprawdę ładnie się na tym dorobiły. W skrócie dla osób, które z tematem mają do czynienia po raz pierwszy: MLM to model biznesowy, w którym na promocję swojej marki nie wydajemy ani grosza, no ale nie do końca… Otóż firmy, które wykorzystują ten model biznesowy wpadły na takowy pomysł: po co płacić tysiące/dziesiątki/setki tysięcy za reklamę, skoro można ją mieć za darmo?

Każdy kij ma dwa końca, nie do końca jest reklama darmowa, bo firma rezygnuje z części zysków, ale dzięki temu daje komuś zarabiać. Nie telewizji, gazetom, czy komuś tam jeszcze innemu, ale swoim konsultantom. Na różnych zasadach się to odbywa, ale w FM podpisuje się umowę dystrybutorską. Dostaje się katalog, kupuje się próbki perfum i otrzymuje dostęp do partnerskiej strony, gdzie składa się zamówienia o ileś tam taniej. Żeby przybliżyć Ci tę sprawę jeszcze bardziej, wygląda to mniej więcej tak: podpisujesz umowę z (np.) FM Group i możesz kupować ich perfumy parę złotych taniej. Gdzieś tam to mam zaszufladkowane, ale nie chcę mi się grzebać ze względu na późną porę, ale jak mnie pamięć nie myli to na perfum 50-100 ml było to jakieś 6-7 zł. Składasz zamówienie na dany produkt i odbierasz na drugi/trzeci dzień od kuriera.

Niby wszystko OK, ale… no właśnie jest duże ALE. Otóż ja się wkręciłem do FM przez konsultantkę, która (o ironio) sprzedawała na allegro (niezgodnie z regulaminem FM, gdyż dozwolona jest tylko sprzedaż bezpośrednia – FTF (Face To Face)). W każdym razie wysłała mi jakąś reklamówkę (też zresztą łamiąc prawo), ale zainteresowało mnie to. Co mi tam, dawaj kobieto umowę, zobaczę co i jak. Przeleciałem ją (umowę) i postanowiłem dołączyć.  Niby wszystko ładnie, dostałem na start jakiś perfum i najtańszy starter+katalogi, plan marketingowy i płytę CD. Poczytałem i niby wszystko ładnie, ale do cholery.. od czego ja mam zacząć?! Napisałem do owej kobiety, z którą doszedłem do porozumienia w związku z tym dołączeniem (czyli formalnie była moją sponsorką). Zupełnie nie wiedziałem o co chodzi i od czego mam zacząć. W odpowiedzi otrzymałem, że mam wśród znajomych pytać kto chce kupić perfum i składać zamówienia.

Ja wtedy zupełnie zielony w MLM pomyślałem sobie słynne „aha” i jak to mamy w zwyczaju, wyje…łożyłem się na to. Teraz, gdy patrzę na to z jakiegoś tam dystansu to widzę jedno: chciała mnie wykorzystać. Ona sprzedaje na Allegro po kosztach, a ja miałem wciskać drożej znajomym.

Dlaczego po kosztach? Ano dlatego, że sprzedawała taniej, niż jest w katalogu, a do tego nie brała nic za wysyłkę. Dla mnie sprzedaż na allegro byłaby zupełnie nieopłacalna. Jakiś tam produkt (45-46 zł) + 18 zł kurier = dajmy te 64 zł. Do tego dochodzi prowizja allegro. Cena katalogowa to 52 zł. Opłaca się? Nichuchu… A ona sprzedawała za około 49 jak mnie pamięć nie myli…

W MLM najważniejszy jest człowiek, któremu stoi stać na samym szczycie hierarchii. To on ma za zadanie szkolić, podpowiadać jak działać, organizować spotkania itd.. itd.. W moim przypadku kobieta ta chciała mnie brutalnie wykorzystać. Miałem pytania, wątpliwości i nie otrzymałem pomocy. Na tym skończyła się moja przygoda z FM, mimo, że prawie wcale się nie rozpoczęła. Moje jedno jedyne zamówienie, jakie złożyłem, było zresztą dla drugiego brata.

Co jakiś czas owa pani do mnie dzwoniła i pytała jak tam zamówienia (bo tylko o to jej chodziło, każde moje zamówienie = profit dla niej), ale moja odpowiedź była stała: ZERO. W końcu przestałem odbierać i odpisywać na smsy. Po ostatnim wysłanym e-malu, który chyba całkiem przesądził o tym co napisałem, poprosiłem o usunięcie mojego adresu e-mail z jej bazy i poinformowałem ją, że nie zamierzam składać już żadnych zamówień.

Jej reakcja? OK, ale odeślij pan nam starter… Ha ha  ha… Dobry żart, otrzymałem go bez żadnych warunków a tu chcą jego zwrot. Jeszcze czego, będę poświęcał mój czas dla pijawki, która tylko chciała na mnie zarobić, a nie dać mi nic w zamian?

Jak widzisz, w mojej ocenie MLM nie wypadł zbyt dobrze, a jest to wina tylko i wyłącznie jednej osoby. Trzeba bardzo ostrożnie dobierać osobę, pod którą się działa. Ja wybrałem opcję chyba najgorszą z możliwych.  Zastanawiałem się nad tym, żeby spróbować w innej firmie, ale nie pod kimś. Chciałbym mieć ludzi pod sobą i dbać o ich rozwój, razem można dużo, ale wszystko zależy od organizacji i motywacji poszczególnych osób.

Wracając jeszcze do samego FM Group to napiszę wam coś, dlaczego właśnie nie chcę działać z nimi. Otóż w FM za każde zamówienie masz przyznawane punkty, które jakoś tam można przeliczyć na gotówkę. ALE: jeśli w danym miesiącu nie złożysz jakiegoś zamówienia, to wszystkie Twoje punkty przepadają.  Jest to pewnego rodzaju uzależnienie nawet konsultantów od swoich produktów, co uważam za niesprawiedliwe. Nie chcę nie kupuję, zdobywam dla was klientów i jeszcze sam mam coś kupować, żeby napychać wam kasę? Nie dziękuje. Dobre jest też to, że jeśli chcesz już te pieniądze wypłacić, to musisz założyć firmę.

Wnoski: MLM? Tak, ale nie z kimś, kto nie sięga wzrokiem dalej niż za swoją ekhmm. Ja gdybym nie widział w tym potencjału to nigdy nikomu bym tego nie polecił, ale tak naprawdę to wszystko zależy od Ciebie, Twojego głębokiego zaangażowania, ilości włożonego czasu. Efektów nie widać od razu, ale tak to już jest. Jeśli nie posiejesz to nigdy nie zbierzesz. Brutalne prawo naturalne. Kiedyś postaram się zebrać  i wrzucić tutaj co najmniej kilka firm działających w MLM, aby pokazać Ci wachlarz usług/produktów przez nie oferowanych i być może znajdziesz coś dla siebie.

Jak zwykle, pytania? Wątpliwości? Komentarze nie gryzą, a chętnie odpowiem.

Poniżej audycja, gdzie Kamil Cebulski rozmawia z Magdą Bienią o jej sukcesie w MLM w radiu KonteStacja.com

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kalendarz
Wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« sie    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Losowy cytat

Jedyne ograniczenia co do tego, kim możesz być i co osiągnąć, pochodzą od Ciebie samego. — autor nieznany